Ceny sukien ślubnych

2010
03.08

Ona w długiej sukni z trenem. On w czarnym smokingu lub ciemnym garniturze.

Boże Narodzenie, Nowy Rok i karnawał to okres, kiedy szczególnie wiele par decyduje się na ślub.

Suknie  ślubne, na które przyszłe panny młode trafią w stołecznych sklepach, mogą być:

drogie i mało gustowne.

W [,Ares' sklep], u zbiegu Szpitalnej i Chmielnej, w sukniach można przebierać. Wszystkie jednak przeładowano ozdobami. Za ten rodzaj elegancji trzeba ponadto sporo zapłacić. Najtańsza suknia kosztuje tu 3,9 tys. zł. Ozdobiono ją przy szyi wielkim golfem, a z tyłu wielką kokardą. Jeszcze droższa jest suknia ślubna bez rękawów za 5,3 tys. zł. obszyta falbankami i cekinami. Przy pasie (cały w perełkach) przypięto atłasową różę. Jedyna w tym sklepie, w miarę skromna suknia kosztuje 5,8 tys. zł.  Jest długa, prosta, z haftowanym dekoltem. Jest też krótka sukienka w koronkowe kwiatki. Do tego długie atłasowe rękawiczki i welon. Całość kosztuje 6,3 tys. zł.

Tanie, ale używane

Dużo tańsze są suknie ślubne w wypożyczalniach. Zwykle oddają je tu świeżo upieczone mężatki. Chcą sprzedać ślubne kreacje, by odzyskać choć część pieniędzy, które pochłonęły weselne wydatki.

- Przychodzą dziewczyny z sukniami na które wydały 10 tys zł.  i cieszą się, jeśli zapłacę im 2 tys. – mówi właścicielka wypożyczalni [,Barbara' wypożyczalnia] przy Chmielnej 30.

Suknie w wypożyczalni są czyste i wyprasowane. Panna młoda może więc przymierzyć wybrany model. Jeśli wybrała sobie suknię ślubną z trenem, który przeszkadza tańczyć na weselu, dostaje gratis drugą na zmianę. W cenę wliczono także poplamienie sukni podczas przyjęcia weselnego. Takie przypadki wliczone w cenę (w cenę wliczono 500 zł zadatku). Tutaj też dominują suknie bardzo strojne. Najtańsza kosztuje 1,2 tys. zł. Rozkloszowany dół obszyty jest koronką, która na pierwszy rzut oka przypomina firankę. Suknię z trenem na wesele można wypożyczyć za 2 tys. zł. Ładna, skromna suknia wykończona perełkami pod szyją jest najdroższa i kosztuje 3,5 tys. zł.

Czerwone, błękitne, różowe

Można je albo kupić, albo wypożyczyć w salonie sukien ślubnych [,Marrex' sklep] w Cepelii przy Marszałkowskiej 99/101. Tutaj dominują wzory hiszpańskie. Do wypożyczonej sukni dostaje się, niestety wliczone w cenę, dodatki (stroik, halkę, rękawiczki). Za wypożyczenie płaci się połowę ceny nowej sukni. Najpierw wpłaca się całą kwotę jako zastaw, a oddając suknię odbiera się resztę pieniędzy. W tej wypożyczalni nie można zwrócić sukni zaplamionej np. czerwonym winem. Właściciele zostawiają ją pannie młodej.

Ceny sukni wahają się od 4 do 10 milionów. Najdroższe uszyto z szantungu – chińskiej jedwabnej surówki. Tańsze są z tafty i atłasu.

Wiele klientek interesuje się sukniami kolorowymi. Kupują czerwone, niebieskie i różowe. Kolorowe suknie kosztują 9 tys zł. i są w tym sklepie najdroższe.

Musimy mieć suknie ślubne we wszystkich rodzajach, żeby każda dziewczyna mogła znaleźć coś odpowiedniego dla siebie – mówi sprzedawczyni.

Klientki wybierają suknie skromne, inne decydują się na bogato przybrane.

Suknia bogata kosztuje tu 8,3 tys. zł, jest bez rękawów, cała zmarszczona w pasie, na dole piętrzą się falbany. Trzeba do niej dokupić narzutkę w wyhaftowane wzorki. Każdy obszyty jest cekinami i perełkami.

Jest też sporo sukien prostych. Bardzo ładna prosta suknia kosztuje 5 tys zł. Jest biała z krótkimi rękawkami. W pasie zdobi ją delikatna róża, a przy rękawach i dekolcie drobny haft.

Pan młody musi kupić najdroższą suknię

Z kupnem ślubnej kreacji wiąże się wiele przesądów.

Często suknię wybiera panna młoda tylko w towarzystwie swojej przyjaciółki. Przyszły mąż nie może zobaczyć kreacji przed ślubem. Podczas kupowania narzeczony siedzi w samochodzie i czeka. Zgodnie z innym zwyczajem za suknię płaci pan młody. Panna młoda wybiera wtedy najdroższą w sklepie, bo ma to przynieść jej szczęście.

Tags: , , , ,

One Response to “Ceny sukien ślubnych”

  1. Ekonom.XMC.pl pisze:

    Ekonom.XMC.pl…

    Roczne koszty realizacji upraw­ nień dla tylu osób pokryłaby drobna zrzutka 460 posłów….

Your Reply